orzel maly

 

Zostań strażakiem OSP

Zostan strazakiem osp

Film JRG Rybnik

Film JRG Rybnik

Rekrutacja do szkół

obrazek index

Akcja NIE dla CZADU!

ulotka czad

Kalendarz zmianowy

kalendarz zmianowy rok 2016

Niebawem rocznica…

Historia straży pożarnej w Rybniku                                            

           Bez względu na okres historyczny ludziom zawsze towarzyszyły tragiczne wydarzenia. Bywały one zarówno konsekwencją sytuacji politycznych, jak i typowo prozaicznych wydarzeń, związanych z codziennym funkcjonowaniem w obrębie domu, miejsca pracy lub nauki. Na przestrzenni dziejów jednym z generatorów traumatycznych ludzkich doświadczeń stał się ogień. Był on nie tylko źródłem ciepła i światła, lecz także żywiołem niszczącym ludzkie dobytki i istnienia.

Początki straży pożarnej w Rybniku

            Tragedie, których był przyczyną, uzmysławiały włodarzom poszczególnych wiosek i miast konieczność zorganizowania jednostek instytucjonalnie odpowiedzialnych za niesienie pomocy w razie wybuchu pożaru. Potrzebę podjęcia odpowiednich decyzji z zakresu pożarnictwa władze Rybnika dostrzegły w następstwie pojawiających się w mieście pożarów. Ich częstotliwość wyraźnie zaczęła wzrastać od drugiej połowy XIX wieku, stając się jedną z negatywnych konsekwencji sukcesywnie odnotowywanego wówczas przyrostu liczby mieszkańców miasta i jego pobliskich miejscowości. Dokonująca się przez to ewolucja podejścia do ochrony przeciwpożarowej przybrała w pierwszym etapie charakter nakazowy. Obligatoryjnie w 1860 roku obowiązkiem przynależności do drużyn pożarniczych objęci zostali młodzi mieszkańcy powiatu rybnickiego.

Paradoksalnie strach przed ogniem sprzyjał integracji i zaangażowaniu społecznemu. Na współdziałaniu mieszkańców sąsiadujących ze sobą wiosek lub dzielnic oparte były powszechne wówczas Związki Sikawkowe. Również mieszkańcy i właściciele poszczególnych domów zobowiązani byli do udziału we wspólnych akcjach gaśniczych. By przebiegały one sprawnie na właścicieli nieruchomości w obrębie całej prowincji śląskiej dodatkowo nałożono obowiązek zaopatrzenia lokatorów w drabinę sięgającą dachu, skórzane bądź drewniane wiadra oraz co najmniej jeden bosak pożarniczy.

Pierwszą miejską organizację pożarniczą Rybnik uzyskał w 1875 roku. Przybrała ona charakter Ochotniczego Związku Gaszenia Ognia i Ratowania. Wówczas też utworzono pierwszą w mieście remizę strażacką, którą zlokalizowano w pobliżu kościoła ewangelickiego (obecna ul. Klasztorna). Z chwilą powstania, na jej wyposażenie składały się 3 sikawki, 100 mb węża tłocznego, 1 transporter, około 20 stóp węża ssawnego oraz bosaki i kopacze. Niemal jednocześnie stworzono system powiadamiania o pożarach, złożony z pięciu punktów alarmowych rozlokowanych w obrębie całego miasta. Każdy punkt wyposażono w dzwonki lub podobnego rodzaju urządzenia pozwalające na wydobycie koniecznego do ogłoszenia alarmu dźwięku.

W pierwszych latach działalności Ochotniczego Związku Gaszenia Ognia i Ratowania w Rybniku sukcesywnie przybywało jego członków. W 1877 roku w realizację zadań statutowych organizacji angażowało się łącznie 121 osób. Większość z nich, tj. 108 mężczyzn, uczestniczyło w akcjach ratunkowych jako strażacy przynależąc do jednej z czterech kompanii, którymi kierowali dowódcy. W sumie w rybnickiej remizie było ich wówczas 11. Dwóch strażaków wykonywało natomiast obowiązki trębaczy.

Wzrastająca liczba mieszkańców Rybnika generowała przyrost stanu osobowego poszczególnych kompanii, a to z kolei warunkowało konieczność inwestycji w wyposażenie oraz zaplecze infrastrukturalne remizy. Stąd też jeszcze w latach 70. XIX wieku władze miasta sfinansowały m.in. zakup czterokołowego wozu drabinowego, dwukołowej sikawki przenośnej oraz aparatu przeciwdymnego. Na początku XX wieku rozpoczęto planowanie budowy nowej strażackiej siedziby. Ostatecznie zmaterializowały się one w 1926 roku, kiedy to otwarto remizę zlokalizowaną przy ulicy Chrobrego. Również strukturalnie rybniccy strażacy służyli już w zupełnie innych warunkach aniżeli 50 lat wcześniej. W konsekwencji wydarzeń rozgrywających się na Górnym Śląsku po I wojnie światowej i wynikającym stąd włączeniu Rybnika w obręby nowopowstałego polskiego województwa śląskiego, zostali oni organizacyjnie podporządkowani Powiatowemu Związkowi Straży Pożarnych. Nad nim z kolei pieczę sprawował związek wojewódzki, którego siedzibę ulokowano w Katowicach. Najwyżej w rozbudowanej hierarchii Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) znajdował się wówczas Główny Związek Straży Pożarnej Rzeczpospolitej Polskiej.

Przez cały okres międzywojenny to właśnie siły ochotnicze odpowiadały za zabezpieczenie przeciwpożarowe Rybnika. Sprzęt, którym strażacy na co dzień wówczas dysponowali, rozszerzono m.in. o sikawki napędzane silnikiem, parą lub wodą oraz drabiny mechaniczne, beczki na wodę, kuferki z tlenem czy aparaty dymowe. Zabudowania remizy, gdzie tego rodzaju wyposażenie przechowywano, nie ucierpiały co prawda na skutek działań militarnych z września 1939 roku, ale to właśnie w następstwie wybuchu II wojny światowej dotychczasowa służba rybnickich ochotników została na kilka lat zdezorganizowana. W oparciu o niemieckie unormowanie z zakresu ochrony przeciwpożarowej, które wraz z okupacją wprowadzono na Górnym Śląsku, straże ochotnicze przekształcono w jednostki pomocnicze policji. Z reguły służbę w nich pełnili wyłącznie Niemcy, natomiast Polaków najczęściej zatrudniano jako pracowników warsztatowych lub szeregowych pomocników.

Zawodowa straż pożarna w Rybniku

Do swoich przedwojennych tradycji rybniccy strażacy w pełni powrócili dopiero w połowie 1945 roku. Przystąpiono wówczas do odbudowy miejskich struktur OSP oraz działającego na szczeblu lokalnym Powiatowego Związku Straży Pożarnych w Rybniku. Motorem napędowym do niesinienia pomocy w specyficznym powojennym okresie była przede wszystkim silna wola, poczucie empatii, odwaga i chęć odtworzenia cywilizowanych warunków bytu. Już sam stan zabudowy i wyposażenia rybnickiej remizy mógł zarówno motywować, jak i zniechęcać do dalszego działania. Obiekt oraz jego sprzęt uległ bowiem zniszczeniu. Nierzadko strażacy ruszali do akcji we własnych ubraniach i butach. Narzędzia gaśnicze, miały charakter podstawowy i pochodziły z darów Polskiego Czerwonego Krzyża. Również miejsce ich spotkań nie posiadało znamion pełnowartościowej remizy. Tymczasowo funkcję taką pełniła po wojnie siedziba Miejskich Zakładów Technicznych.

Zlokalizowaną przy ulicy Chrobrego remizę ostatecznie jednak odtworzono, po czym przystąpiono do jej doposażenia. W początkach lat 50. XX wieku dysponowała ona m.in. samochodem gaśniczym marki Ford V–8. Jednocześnie przy jednostce utworzono Zawodowe Pogotowie Straży Pożarnej, w którym służbę początkowo pełnio 6 strażaków. Dowództwo nad nimi w czerwcu 1951 roku objął ogniomistrz Otto Zając. Odtąd, aż do 1963 roku, jako pierwszy w historii Rybnika komendant miejski przewodził on tutejszym zawodowym strażakom. W ówczesnych akcjach ratowniczych siły rybnickiej remizy mogły liczyć na pomoc zastępów Zawodowej Zakładowej Straży Pożarnej Huty „Silesia” oraz zorganizowanych w ramach OSP ochotników z dzielnic Zamysłów i Ligota. Szczególnie dużego zaangażowania, wiedzy i umiejętności dowódczych wymagała akcja gaszenia pożaru Bazyliki św. Antoniego w Rybniku, do którego doszło w październiku 1959 roku.

W oparciu o nowe ustawodawstwo o ochronie przeciwpożarowej, a także w związku z odnotowywanym wzrostem liczby mieszkańców miasta, sukcesywnie poszerzano skład osobowy miejscowego pogotowia pożarniczego. Niestety, podmiot ten, funkcjonujący od 1955 roku jako komenda Zawodowej Straży Pożarnej w Rybniku, nieustannie borykał się z trudnościami lokalowymi. W połowie lat 50. XX wieku 24 zawodowych strażaków, łącznie ze sprzętem nie było bowiem w stanie pomieścić się już w dotychczasowych budynkach. Nowe zabudowania dla straży oddano jednak do użytku dopiero 15 lat później. Zostały one zlokalizowane przy ówczesnej ulicy Findera (obecnie ul. Św. Józefa).

Dokonujący się latach 70. XX wieku rozwój infrastrukturalny i kadrowy komendy pozostawał w ścisłym związku ze zmianami natury administracyjnej. W tym właśnie okresie działalność operacyjną rybniccy strażacy prowadzili nie tylko na terenie macierzystego miasta, ale także w obrębie Żor, Knurowa oraz gmin Czerwionka-Leszczyny, Gaszowic, Świerklan, Suszca i Kornowaca. Oczywiście i w kolejnych dekadach XX wieku jednostka doświadczyła różnego rodzaju procesów reorganizacyjnych. Formalnie 1 lipca 1992 roku została przekształcona w Komendę Rejonową Państwowej Straży Pożarnej (PSP) w Rybniku, której podlegały dwie Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze, z siedzibą w Rybniku i Żorach. W 1999 roku miejscowa straż zawodowa ponownie zmieniła swoje strukturalne oblicze i funkcjonuje odtąd jako Komenda Miejska PSP w Rybniku. Tym samym jej podstawowy zakres operacyjny został ograniczony do terenów miasta oraz okalających go gmin powiatu rybnickiego.

Straż pożarna w Rybniku współcześnie

            Obecnie w Komendzie Miejskiej PSP w Rybniku zatrudnionych jest 4 pracowników cywilnych i 108 funkcjonariuszy pożarnictwa. W bieżących akcjach ratowniczo-gaśniczych wykorzystują oni profesjonalny i nowoczesny sprzęt. Na co dzień nadal współpracują ze strażakami zrzeszonymi w Ochotniczych Strażach Pożarnych. Wzajemne kontakty nie kończą się na szczęście jedynie na ciężkich i często traumatycznych akcjach ratowniczo-gaśniczych. Do pogłębiania wzajemnych relacji pomiędzy obiema grupami strażaków służą ponadto wspólne ćwiczenia i okolicznościowe spotkania czy uroczystości. Funkcjonariusze PSP stale też szkolą adeptów społecznej ochronny przeciwpożarowej. Nowa wiedza i umiejętności przenoszone są w ten sposób do lokalnych jednostek OSP, których na terenie miasta funkcjonuje aż 13, co oznacza, że prawie połowa rybnickich dzielnic dysponuje własną remizą strażacką.

Za kilka lat zarówno ochotnicy jak i funkcjonariusze KM PSP w Rybniku staną przed niezwykle ważnym zadaniem: godnego uczczenia i upamiętnienia kolegów, którzy niespełna 150 lat temu rozpoczęli budowę zalążków straży pożarnej w Rybniku.